- Dlaczego? .

- W nocy mama rozmawiała z ojcem.. Jestem przekonany, że zabójca, którego pan szuka - ciągnął Shilstein -jest niezdolny do krwawej zbrodni. Sądzę, że właśnie ta jego, czy też jej cecha, którą dzieli z Collettem, jest przyczyną wzorowania się na nim. Pana zabójca też jest traperem: zwabia ofiary w pułapkę, a następnie zabija, najchętniej przez uduszenie z braku powietrza. Czy jest to jednak seryjny zabójca, taki jak Collette? Nie. To wysoce nieprawdopodobne.. Wcale nie nudzę, to bardzo poważne sprawy.. - Nikt inny tego nie zauważył, lecz ja siedziałam tuż obok pana i widziałam pana dłonie złożone na kolanach. Były zaciśnięte, kiedy mówił pan o niej. Proszę popatrzeć, nadchodzi ojciec. A nie mówiłam?. Gdyby nie to,że ponad sześć godzin czekałem,abydostaćto miejsce, to uciekłbym.

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: